O ubezpieczeniu dla dziecka napisano już wiele. Rodzice chcący zabezpieczyć swoje dziecko, mają sporo możliwości – obok polisy posagowej mogą zdecydować się na ubezpieczenie kapitałowe czy ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy.

Większość rodziców stara się zabezpieczyć przyszłość swoich dzieci. Pomysłów, jak to zrobić, jest wiele, a jednym z nich jest nabycie odpowiedniego ubezpieczenia. Tych w ofercie towarzystw ubezpieczeniowych nie brakuje, a najpopularniejsze są ubezpieczenia posagowe. Poza nimi, klienci mogą zdecydować się na droższe ubezpieczenia kapitałowe lub postawić na fundusze kapitałowe. Ci, którzy myślą o ubezpieczeniu dla dziecka, najczęściej mają wiele wątpliwości. Bo skoro możliwości jest wiele, pojawia się pytanie: jak wybrać najlepsze ubezpieczenie?

Kto myśli o ubezpieczeniu dla dziecka?

Odpowiedź wydaje się oczywista – rodzice. Ale czy tylko? Często o ubezpieczeniu dla dziecka myślą również zapobiegliwi dziadkowie. Od wiedzy i możliwości finansowych zainteresowanych zależy, który sposób oszczędzania wybiorą. Trzeba pamiętać, że alternatyw dla polis jest wiele, np. można założyć z myślą o dziecku konto oszczędnościowe. To kolejny powód, dla którego rodzicom czy dziadkom myślącym o ubezpieczeniu dla dziecka, należy zaprezentować korzyści płynące z polis.

Polisa posagowa – czy to się opłaca?

Wśród ubezpieczeń skonstruowanych z myślą o zabezpieczaniu przyszłości dziecka, polisę posagową należy uznać za podstawową. Ma ona przynajmniej kilka zalet: częstotliwość i wysokość składek zainteresowani mogą dostosować do własnych możliwości, ubezpieczyciele oferują też zawarcie dodatkowych umów pozwalających na zabezpieczenie rodziców lub opiekunów prawnych dziecka czy podpisanie dodatkowych umów na rzecz dziecka, które zabezpieczą je na wypadek np. choroby.

Polisa posagowa, jak każde ubezpieczenie, wiąże się z koniecznością poniesienia kosztów przez zainteresowanych. Na te składa się m.in. prowizja pobierana przez agenta. Klienci myślący o ubezpieczeniu dla dziecka powinni zostać poinformowani o jej wysokości tak, by mieć pełen obraz kosztów. W ten sposób świadomie mogą zdecydować, czy taka droga budowania finansowego zaplecza dla dziecka będzie dla nich najlepsza.

Dla kogo ubezpieczenia kapitałowe?

Nie każdemu klientowi polisy posagowe mogą kojarzyć się z bezpieczeństwem. Wspomnieć wystarczy choćby inflację w ostatnich latach ubiegłego wieku, by zrozumieć niechęć części zainteresowanych. Tym, którzy zdecydują się skorzystać z oferty ubezpieczycieli, ale skreślą ze swojej listy ubezpieczenia posagowe, zaproponować można ubezpieczenia kapitałowe.

Czym wyróżniają się ubezpieczenia kapitałowe i dlaczego warto zainteresować nimi osoby myślące o ubezpieczeniu dla dziecka? Choć są to ubezpieczenia terminowe, to nie są one tożsame z ubezpieczeniem ochronnym. Przy ubezpieczeniu terminowym istotne jest to, że – po zakończeniu okresu, na który została podpisana umowa – kapitał zostaje zwrócony. To z pewnością zaleta tego ubezpieczenia. Ale nie tylko o plusach warto poinformować zainteresowanych. Trzeba pamiętać również o wyższej składce – nie każdy klient będzie mógł sobie na nią pozwolić.

Gdy rodzice nie boją się ryzyka

W przypadku ubezpieczeń kapitałowych ryzyko związane z inwestowaniem części składki przejmuje na siebie ubezpieczyciel. Nie można jednak wykluczyć, że osoby myślące o ubezpieczeniu dla dziecka będą zainteresowane wysokim zwrotem inwestycji i zgodzą się na poniesienie większego ryzyka. Takim klientom warto przybliżyć temat ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych. Osoba ubezpieczona w ten sposób nie tylko może wyznaczyć osobę uposażoną (i tym samym wyjąć ten składnik majątkowy spod żmudnej procedury spadkowej), lecz także uniknąć podatku Belki.

Niezależnie od decyzji klientów poszukujących ubezpieczenia dla dziecka, konieczne jest poinformowanie ich o wszystkich zaletach i wadach poszczególnych rozwiązań. Dzięki temu zainteresowani będą mogli spać spokojnie – ich dziecku zostanie zapewniona finansowa poduszka, z której będzie mogło ono skorzystać w dorosłym życiu.

Więcej ciekawych materiałów na blogu dla agenta ubezpieczeniowego oraz na Facebooku.